Rynek Kosmetyczny w Polsce

Kilka słów o realiach możliwościach.

Jak to wszystko
działa?

W Polsce funkcjonuje ponad 100.000 gabinetów kosmetycznych. Statystycznie w zależności od miasta na jeden gabinet przypada około 500-1000 osób. Średnie wydatki w gabinecie to około 80-100 zł.

Rynek usług depilacji i pielęgnacji paznokci jest jednym z bardziej dynamicznie rozwijających się segmentów kosmetyki. Całość rynku jest szacowana na 1,5 mld rocznie i rośnie około 10 % rocznie. W segmencie kosmetyki kolorowej i depilacji te wzrosty są znacznie większe. Mają na to wpływ zarówno rosnące dochody Polaków jak również większa dbałość o swój wygląd, który jest ważnym elementem wizerunku. Jesteśmy bardziej wrażliwi na zdrowy styl życia, a zadbany wygląd jest tego uzewnętrznieniem. Wartym podkreślenia trendem w ostatnich kilku latach jest zwrot w kierunku kosmetyków ekologicznych i naturalnych.

Najważniejszymi graczami na rynku są małe salony kosmetyczne prowadzone przez właścicieli, bez znacznych wydatków na marketing, oparte o grupę lojalnych klientów. W Polsce działa stosunkowo niewielka liczba sieciowych salonów kosmetycznych.

W naszej opinii rynek kosmetyczny nadal będzie dynamicznie się rozwijał. Niemniej jednak sądzimy, że małe salony kosmetyczne, szczególnie w przypadku gdy usługi wykonywane są w domu, mogą być wypierane przez większe sieci placówek własnych lub franczyzowych. Ma to związek z coraz większą świadomością klientów w zakresie standardów higieny i jakości kosmetyków. Do dzisiaj bardzo popularne jest wykonywanie manicure i pedicure w domach lub małych salonach kosmetycznych, gdzie nie używa się autoklawu ani jednorazowych pilników i bufferów. Jest to skrajnie ryzykowne dla zdrowia, ze względu na możliwość zarażenia grzybicą, WZW lub AIDS. Salony te nie mogą tego zagwarantować, ponieważ nie stać ich na zakup drogich urządzeń. Nie posiadają również wystarczającej siły przetargowej aby negocjować zakup materiałów jednorazowych bezpośrednio u producentów (przykładowo dla małego salonu domowego koszt pilnika i buffera do manicure to około 10 zł – właściciel przy niskiej cenie usługi nie może pozwolić sobie na wyrzucenie tych narzędzi po obsłudze klientki). W naszym mniemaniu, wraz ze wzrostem świadomości konsumentów usług kosmetycznych, takie salony będą sukcesywnie znikać z rynku

Kto na nim pozostanie? Duże salony własne lub sieciowe, ze względu na lepsze wyposażenie, zapewnienie higienę i bezpieczeństwa wykonywania zabiegów oraz możliwość uzyskania niższych cen na kosmetyki i materiały jednorazowe (przykładowo koszt pilnika i buffera kupowanego od producenta przez Easy Waxing nie przekracza łącznie 4 zł, co w połączeniu z nieco wyższą ceną usługi pozwala nam używać ich tylko raz i następnie utylizować).

Kolejnym istotnym trendem w branży jest powrót do ekologicznych i naturalnych kosmetyków. Klientki coraz częściej zwracają uwagę na skład, obecność konserwantów i ogólne bezpieczeństwo kosmetyków i zabiegów wykonywanych w salonach. Naszą odpowiedzią na te zapotrzebowanie jest depilacja przy użyciu wosku z dodatkiem rumianku i pasty cukrowej.